Jak radzić sobie z chorobą lokomocyjną u psa?

Jak radzić sobie z chorobą lokomocyjną u psa?

W ostatnim czasie często jeździmy samochodem z naszymi psami. Coraz więcej miejsc – hotele, restauracje i sklepy jest przyjazna psom.  Może się jednak okazać, że nasz pies, tak jak człowiek, źle toleruje podróże samochodem. Najczęstsze trudności związane z transportem oraz złe samopoczucie w trakcie podróży, powoduje choroba lokomocyjna, inaczej zwana również kinetozą. Niestety wyprawa z czworonogiem, który źle znosi podróż, może być wyjątkowo uciążliwa i będzie . U nas Bobi nie miał tego problemu, od samego początku przesypiał całą podróż ale z Melą nie było już tak łatwo – o tym poniżej? Postanowiliśmy zatem przybliżyć temat choroby lokomocyjnej oraz lęku psa podczas jazdy samochodem.  

Jakie są najczęstsze objawy u psa, który cierpi na chorobę lokomocyjną?

Pies, który lubi jeździć autem, jest zadowolony i spokojny, a podczas jazdy widać, że czuje się komfortowo. Jeśli jednak Twój pies zachowuje się jak poniżej to może oznaczać chorobę lokomocyjną:

Ø  Niechęć do wsiadania do auta - chęć ucieczki

Ø  Może być niespokojny i pobudzony, będzie po nim widać, że nie może sobie znaleźć w samochodzie miejsca

Ø  Częste przełykanie śliny

Ø  Ziewanie

Ø  Mlaskanie

Ø  Oblizywanie nosa

Ø  Nerwowość, częstsze oddechy i przyspieszone uderzenia serca

Ø  I w końcu wymioty

 

Jak radzić sobie z tą chorobą u psa?

Nie martw się, znamy kilka sposobów, które mogą pomóc twojemu psu i jednocześnie ułatwić wspólne podróże:

Ø  Na kilka godzin przed wyjazdem nie karm psa, może to zapobiec wymiotom

Ø  W trakcie podróży przewoź psa na macie samochodowej (zapnij go pasami bezpieczeństwa) – wyznacza to przestrzeń i zasłania zakamarki pod fotelami

Ø  Jedź spokojnie, unikaj gwałtownego hamowania, a przed ostrymi zakrętami delikatnie zwalniaj

Ø  Uchyl okno - świeże powietrze bardzo pomaga

Ø  Rób częste postoje, w trakcie których podawaj psu małe ilości wody

Ø  Jeżeli pies w trakcie jazdy będzie bardzo niespokojny, unikaj nadmiernego głaskania, przytulania lub brania na ręce. Może to wzmagać panikę, a z kolei nadmierna ekscytacja i strach mogą spowodować nasilenie się wymiotów

Ø  Wskazane jest również konsultacja z weterynarzem, który być może zaproponuje delikatny i odpowiedni preparat farmakologiczny, który nie zaburza świadomości psa. WAŻNE! Nie podawaj zwierzęciu leków przeznaczonych dla ludzi lub w ogóle leków bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem weterynarii. Choć intencje masz dobre, pamiętaj o tym bo możesz mu bardzo zaszkodzić. Zgłoś się do weterynarza i poproś o poradę.

 

Jak oswoić psa z jazdą samochodem minimalizując objawy?

Najczęściej złe tolerowanie jazdy samochodem jest związane z lękiem i ogromnym strachem. Może to również być przyczyną wymiotów. Proces oswajania może być czasochłonny ale nie jest niemożliwy. Inaczej będziemy postępować ze szczeniakiem, któremu często wystarczą krótkie ale częste „parkingowe” przejażdżki jako przyzwyczajanie, a inaczej z psem dorosłym np. adopciakiem. Przygotowaliśmy poniżej kilka porad, z własnego doświadczenia, przyzwyczajania do jazdy naszej Meli. Mela nie znała jazdy samochodem objawiało się to ogromnym lękiem – wycie, drgawki, ogólnie duży lęk ale udało się i teraz jest super!

Ø  Zapoznaj psa z jego samochodowym transporterem / pokrowcem do auta lub fotelikiem samochodowym już w domu. Połóż i daj psu go obwąchać, możesz też położyć smaczki i obserwować czy psiak zaakceptuje to miejsce jako swoje

Ø  Kolejno umieść matę w samochodzie i wsiadaj z psem do niego nie zapalając silnika. Niestety może to być etap czasochłonny – obserwuj swojego psa i do niczego nie zmuszaj. Może okazać się, że nie chce nawet wsiadać wtedy zachęcaj smaczkami ale pamiętaj - nic na siłę. W końcu przyjdzie taki dzień, że pies ufając Tobie wskoczy obok?

Ø  Jeśli pies podczas siedzenia w aucie jest już spokojny możesz wprowadzić smaki lub gryzak

Ø  Jeśli przejdziecie ten etap zacznij odpalać silnik i nadal chwile siedźcie bez jazdy (psiaka oczywiście od początku przyzwyczajamy (do znanej mu z domu) maty samochodowej

Ø  Następnie wprowadzamy krótkie przejazdy może po parkingu lub koło bloku

Ø  Stopniowo wydłużaj przejazdy cały czas bacznie obserwując psa

Ø  U nas idealnie przy przyzwyczajaniu sprawdził się Bobiś jako pies przewodnik – on lubi jeździć i jest spokojny więc Mela obserwowała go i też z czasem zaczęła się kłaść obok coraz rzadziej dając sygnały głosowe swojego strachu?

Ø  Cały proces u nas trwał około 4-5 miesięcy ale wymagało to naszego zdyscyplinowania i nieodpuszczania dni ćwiczeń. Pamiętaj jednak, że każdy przypadek jest inny i jeśli czujesz potrzebę to skorzystać z doświadczenia behawiorysty, który na pewno Wam pomoże.

 

 

Przewożąc psa z chorobą lokomocyjną na macie samochodowej również dbasz o komfort oraz bezpieczeństwo podczas podróży, główne zalety to:

Ø  wyznaczenie przestrzeni dla psa, co znacznie poprawia jego komfort oraz uspokaja go,

Ø  zabezpiecza zakamarki (przestrzeń między kanapami), w których może próbować schować się pies podczas jazdy oraz odgradza przednie fotele zapobiegając przechodzeniu co stwarza niebezpieczeństwo podczas prowadzenia samochodu,

Ø  otwory na pasy bezpieczeństwa + pasy bezpieczeństwa, które ograniczają przestrzeń poruszania się w aucie,

Ø  maty są wodoodporne i łatwe w czyszczeniu - przy okazji wymiotów jest to bardzo istotna sprawa

Ø  w kieszonkach schowacie potrzebne podczas podróży akcesoria – butelkę z wodą, ręczniki papierowe czy woreczki foliowe.

 

Jeżeli powyższe metody zawodzą i przyzwyczajanie psiaka do jazdy też nie przynosi mu ulgi należy rozważyć czy wspólny dłuższy wyjazd na pewno będzie dla psa i dla Ciebie przyjemnością. Może zastanówcie się czy jednak nie lepiej będzie zostawić czworonoga w miejscu, które zna i czuje się dobrze, np. u mamy, cioci lub w zaprzyjaźnionym hotelu?

 

Głowa do góry i powodzenia! Życzymy Wam spokojnych oraz bezpiecznych wspólnych wyjazdów?

All comments